6 września 2011

Metamorfoza

Moje buty z założenia  mają być och i ach w każdej sytuacji (zgadnijcie czy ma to jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistości, odpowiedź na fanpejdżu nieobutego - w postach niejakiego Piotra Cz.). Oczywiście daruję sobie wygodne kapciuszki na balu w Sheratonie, ale dajmy na to te świetne, piękne i... cholernie drogie Vagabondy MUSZĄ być świetne ZAWSZE. I są, prawda?

Tak to wyglądało PRZED:

A tak było PO:


O co zapytałbym w komentarzu? Czy zwariowałam, żeby łazić po pracy, w domu w butach na wysokim koturnie. Nie, nie zwariowałam. Najpierw zdjęłam spodnie, potem soczewki, potem pomyślałam, że buty będą pasować do tego co zostało, i tak powstał ten post :)

PS Jeśli chcecie, możecie polubić mojego fanpejdża. Fajnie tam jest! Można sobie codziennie pokazywać buty :)

7 komentarzy:

  1. Mrauuu...:)
    Zdjęcie nr 2 kusi moja droga :)
    Niestety cena Vagabondów jest adekwatna do ich wygody ale nieadekwatna do mojej wypłaty ;) Aż chciałoby się rzec 'żegnaj okrutny świecie wypełniony butami temporary out of my reach'! (z naciskiem na 'temporary'!!!:)))

    Aleale

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram, są drogie. Za to pięknie się prezentują. I jak widać na załączonym obrazku są do wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
  3. ulalala
    moje ulubione, bo przydatne dla tych, co z metra som ciente :) moim metr pindzisesiunt dziewinc - doprawdy zbawienne to fszak! :)

    z lubovju dla obuwia - kroole

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale - ja wzięłam na nie pożyczkę:) Pewnie nie są CHOLERNIE drogie tak generalnie, ale do takich po 100 też się nie zaliczają ;)

    Anonimku środkowy - zapłata za dobry luk:D

    Krooole - no ja wiem, że dla cię to ideał, ale ja mam w nich 188, widać zresztą, że obiektyw góry nie objął!

    OdpowiedzUsuń
  5. Egri_Hempe najmilsza! Bozię na świadka bierę, iż - zaduszę - jeśli przy mnie nałożysz te trzewiki!
    188 phi!
    kroole

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana Kroole, przy tobie tylko tramp! Aj promis.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dojeb coś nowego, potrzebuję inspiracji :)

    Bezsenna Aleale ;)

    OdpowiedzUsuń

Anonimie, nie bądź taki, podpisz się!