21 marca 2012

Świat jest mały

Świat jest mały, za to moje biodra całkiem spore. A to jest ten krój spódnicy, w którym wyglądają świetnie (mówię to ja, twórca pojęcia "pasztetyzm"). I w tej spódnicy zamierzam przeciskać się w tym cholernym małym światku (powodzenia!).


Ale co ja tu o spódbnicy, buty, buty drodzy Państwo są tu najistotniejsze. Miłość od pierwszego wejrzenia, wziełam nawet na nie kredyt (co prawda nie w banku, ale u Pyska, ale spłacałam dzielnie co miesiąc). I nie mówcie, że to głupie. Jak się pokocha, to się nie robi głupot, wtedy człowiek się po prostu stara! Zresztą, popatrzcie sami, nie wzięlibyście pożyczki?:)



Grafika MOJA!

6 komentarzy:

  1. Niceeee :) wiosna zdecydowanie Ci służy Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięks,nie wiem czy wiosna, i nie wiem czy służy, ale SIĘ STARAM :)

      Usuń
  2. ozdóbki the best ;D!!!
    ...
    no dobra, buty też :)
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OzDUPKI ;) Starałam się, to wyszło, nie?:)

      Usuń
  3. Wyszło, że ho ho. Zazdrość długich nóg ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Co tu dużo gadać - dobry look.
    Spódnica zajebista!

    Aleale

    OdpowiedzUsuń

Anonimie, nie bądź taki, podpisz się!