15 czerwca 2014

Oleje - fakty i mity

Nie, nie nawilżają, tak, są odpowiednie dla tłustych cer. Mogą wysuszyć cerę, mogą powodować wysyp krost. Na temat olei krąży tyle informacje, że poczułam potrzebę interwencji. Internetowy świat musi natychmiast przestać oczerniać tłustych przyjaciół. Wybiła GODZINA PRAWDY!



1. Oleje nie nawilżają.

Utrzymują nawilżenie, ale same w sobie nie nawilżają. Najlepiej więc używać olei z kwasem hialuronowym albo kremem nawilżającym. Po prostu zmieszać obie substancje i nałożyć na twarz. Kwa nawilży a olej zabezpieczy przed utratą nawilżenia.

2. Oleje są dobre dla tłustych cer.

Posiadaczki tłustej cery mogą używać olei. I na bank sobie nie zaszkodzą. Nie będę się bawić w dermatologa ani specjalistę, ale często tłusta cera to efekt tego, że tak naprawdę jest przesuszona. Więc wspomaganie nawilżania jest wskazane.

3. Potrzebujesz niewiele oleju, naprawdę kropelki.

Nie nakładaj oleju tak, żeby ściekał. Czy to z twarzy czy z włosów. Moje włosy do łopatek potrzebują jedynie połowy łyżki oleju. Serio, wystarcza. Trzeba po prostu dobrze wmasować olej we włosy.

4. Olej może myć.

Pewnie te z was, które nie znają metody OCM, mogą być zaskoczone. Ale tak, olejem zmyjesz cały syf z buzi i nie tylko. Trzeba tylko zrobić mieszankę dowolnego oleju (co tam macie! Może być chociażby oliwa z oliwek) i oleju rycynowego. Trzeba uważać z tym ostatnim, bo bardzo dobrze czyści i może wysuszyć skórę. Zacznijcie od proporcji 10% rycynowego, 90% innego oleju. Jak będzie za słaba, można dolać więcej rycynowego. Ja swoją mieszanką zmywam cały makijaż (łącznie z kremem BB i tuszem do rzęs). Zwilżam twarz, masuję mieszanką olejową i  zmywam ściereczką z mokrofibry (taką do ścierania kurzy) albo mydłem. Co to mi daje? Mam świetnie oczyszczoną twarz. Nie czuję w ogóle ściągnięcia. Skóra jest miękka w dotyku, nieprzesuszona. Wyrównał się też jej koloryt.

5. Oleje inaczej

To jest punkt, który nie jest uzasadniony żadnym innym doświadczeniem, TYLKO i wyłącznie moim. Otóż wg mnie oleje nie nadają się do stosowania na skórki wokół paznokci. Próbowałam. Zostawia tłustą warstwę na łapkach, co oczywiście uniemożliwia jakąkolwiek pracę. Nie nawilża, nie pomaga, po prostu nie ma właściwości, które działałyby na MOJE skórki :)

Moje ukochane oleje to arganowy i tamanu. O arganowym na pewno słyszałyście, bardziej tajemniczy jest tamanu. To taki mistrz likwidowania krost wszelakich. Czy to pryszcz czy jakieś gówno pod skórą. Likwiduje. Likwiduje w jedną noc! Reszta też mi pasuje. Ze słodkich migdałów, konopny, linianki siewnej... Nakładam je na noc. Na buzię, na szyję, na dekolt. Odkąd to robię, mam zdecydowanie mniej problemów z cerą, które pojawiły mi się zresztą po kuracji Redermic R.

6 komentarzy:

  1. Ciekawa opinia, ale z tym kwasem hyaluronowym chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Daisy, cześć!:) Spróbuj, oleje są tanie, kwas jest tani, a efekty naprawdę fajne:)

      Usuń
  2. ja bym do mitów jeszcze dodała: oleje przetłuszczają włosy ;)

    i powiem ci, że na moje skórki chyba też oleje nie działają..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny nik:)))

      Oczywiście!! Oleje przetłuszczają włosy to mega mit! Nic bardziej mylnego, ofkoz:)

      Usuń
  3. Stosowałam moczenie w olejkach przez dobre dwa tygodnie - na paznokciach nie widzę absolutnie żadnych zmian. Za to za OCM dałabym się pokroić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga, u mnie jest dokładnie tak samo! Pamiętam, jak pisałam Ci, że u mnie OCM nie działa. Jakoś chwilę później spróbowałam raz jeszcze i... No cudo! Zniknęły mi na przykład podskórne gówienka przy nosie, z którymi zawsze miałam problem. Skóra jest czysta i nawilżona:) OCM to metoda-geniusz!!

      Usuń

Anonimie, nie bądź taki, podpisz się!