9 sierpnia 2014

Fejk. Czyli samoopalacze

Odkąd odkryłam dwa cudowne samoopalacze, mogę wreszcie poczuć się jak rasowa lampucera! Spalona słońcem! Miła odmiana po latach pełnych pytań: "a coś ty taka blada, anemia?". Także Panie i Panowie, poznajcie moich nowych przyjaciół, dzięki którym świat i moja blada skóra nabrali kolorów!

Na twarz!

Na twarz nakładam samoopalacz Clarins.To taka lekka emulsja, że ciężko uwierzyć, że jest w stanie coś zrobić. A jednak.

Plusy
- bardzo delikatna, idealna dla bladych cer
- nie śmierdzi, serio nie śmierdzi. Nic a nic!!
- nadaje delikatny, brzoskwiniowy kolor, zero pomarańczy
- niesamowicie wydajny

Minusy
- drogi (około 100 zł)

Na ciało!

Lavera Organic! Absolutny HIT!!!

Plusy
- opala na piękny odcień brązu
- nie jest za delikatny, nie jest za mocny
- nawilża skórę!!!!
- cudownie pachnie, zero smrodu samoopalacza
- łatwy w aplikacji
- cena - ok. 40 zł

Minusy
-
-
-
- yyyyy
- brak!

Kupujta ludziska i róbcie się na mahoń! Cellulit jest mniej widoczny! Ha ha ha:)

10 komentarzy:

  1. Nie znam, nie chcę znać, lubię być wampirem / córką młynarza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówię Ci, nie zaznałaś rozkoszy życia spalonej na hebanik laski!!! Spróbuj! :)))

      Usuń
    2. Nie ;) Jak się opalam, to czerwienieję jak rak i w przeciągu dwóch dni linieję jakby mnie kwasem polali ;P
      A kasę, którą zaoszczędzę na samoopalaczu, zainwestuję w nowy róż :D

      Usuń
    3. eM jest taaaaka mądra :D z tym różem szczególnie.

      Usuń
    4. Ech, znam zacięty charakterek bladziocha :) Jam ci z waszego rodu :) Nie będę więc namawiać.. Ale gdybyście chciały mieć piękną, zdrowo wyglądającą skórę... :D:D:D Hihihihi

      Usuń
  2. ja się i tak boję samoopalaczy, więc twarz traktuję bronzerem, jak mam ochotę się usmażyć, a nogi olewam, przyzwyczaiłam się do ich bieli, a poprzednie doświadczenia z plamami po samoopalaczach skutecznie wyleczyły mnie z chęci posiadania sztucznej smażeliny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trafić na dobry samoopalacz to cud. Wiem coś o plamach na nogach:D

      Usuń
  3. Hehe, argument o mniej widocznym cellulicie mnie przekonuje :)

    Aleale

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja polecam magiczne kropelki Collistara- nazwa idiotyczna, ale efekt klasa. :)

    OdpowiedzUsuń

Anonimie, nie bądź taki, podpisz się!