18 października 2014

Usta - wersja jesienna

Jeśli nie wiesz czym poprawić sobie nastrój jesienią, kup pomadkę! Serio. Nic lepiej nie robi na mózg zmęczony mgłą, mżawką i spadającymi liśćmi, jak nowa pomadka.




Na jesień mam cztery  ulubione pomadki. I  buk mi świadkiem, noszę je dzielnie codziennie.

Pierwsza to ukochana Ruby Woo MACA. Dobra i droga pomadka. Piekielnie trwała, matowa i krwisto czerwona.  Lepsza fota i w ogóle trochę pisaniny o Ruby znajdziecie tutaj. Jeśli ktoś z was kiepsko czuje się w czerwonych pomadkach, polecam kupić coś zdecydowanie tańszego. Ja szukałabym czerwieni w Golden Rose w serii Velvet Matte :)

MAC Captive dostałam przedwczoraj prost z Londynu i mogę już ją wpisać w poczet najlepszych. Pani! Jaki to piękny, nieoczywisty, wielowymiarowy, jak mówią vlogerki, kolor! Palce lizać!

Tuż za nią macie ciemną śliwo-wisnio-czerwień Golden Rose Velvet Matt kolor 23. Kolor dla odważnych i przyzwyczajonych do ciemnych pomadek. Bardzo bardzo trwała szminka i, wbrew nazwie, wcale nie taka matowa. 

I ostatnia chyba najukochańsza z tej czwórki to Golden Rose Velvet Matt w odcieniu 02. Jest najjaśniejsza z ymmm prezentowanych ekhm tu pomadek. Ale na ustach ciemnieje. Chłodna do bólu. Nie sądzę, by ktoś o ciepłym typie urody wyglądał w niej inaczej niż trup. Ja na szczęście wyglądam gites.

Popatrzcie zresztom sami:




Taka tam nowa jakość na blogasku! KOLAŻE! Ha ha ha. Dajta się wyżyć domorosłemu grafikowi!

12 komentarzy:

  1. Za szybko mi te obrazki migają, litości! ;)
    Wszystkie szminy wystrzałowe, ja wciąż wierna Brave jestem, ale myślę o czymś ciemniejszym. Dostałam taką mocną śliwę ostatnio, ale na razie miałam ją na ustach raz, w domu ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trza kilka razy oglądać i nie marudzić :D

      Luknęłam brave. LOVE. Piękna. Dawaj tę ciemną, idź w niej po bułki. Jak z piekarni nikt nie ucieknie, to śmiało ruszaj dalej!!! :D

      Usuń
  2. Ruby Woo zwala z nóg pięknem swoim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć L!

      Zwala zwala. I pięknem i trwałością i...ceną ;)

      Usuń
    2. Dzień dobry :)

      Ta cena to ból największy. Ale dla piękna cierpieć trzeba.

      Usuń
  3. Ale szybko te obrazki migają !Muszę chyba wziąć jakiegoś dopalacza by nadążyć bo zwykły fajek nie wystarczył. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od 5 minut siedzęw bezruchu i wpatruję się w migające obrazki. Czy to normalne?

    Aleale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja, twój osobisty Kaszpirowski! Odpręż się!:)

      Usuń
  5. Wszystkie wyglądają pięknie, ale to nie moje kolory. Ja bym wyglądała w nich źle :(
    Aczkolwiek u Ciebie wyglądają świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Felicja, grunt to się dobrze czuć, ale wiem również, że to kwestia przyzwyczajenia:) Ja jeszcze kilka miesięcy temu nie wyobrażałam sbie pomalować ust na czerwono:)) Tak czy inaczej, usta należy malować tak, żeby było ładnie:)))

      Usuń
  6. Mam tego GR 02 i odkryłam ją ponownie jakiś tydzień temu. ja mam chyba cieplejszy niż chłodniejszy typ urody, choć w sumie to nie wiem. w każdym razie wygląda gites, trzyma się gites, jest taka... hmmm... niedostępna. nie wyobrażam sobie, żeby ktoś, patrząc na takie usta, miał ochotę się w nie wessać. Dzięki czemu trwałość jeszcze lepsza :D

    OdpowiedzUsuń

Anonimie, nie bądź taki, podpisz się!