23 kwietnia 2015

Jak wydać kasę w Rossmannie i Sephorze

Jutro gorący dzień. Rossmann startuje z promocją -49% na kolorówkę. W tym samym czasie trwa akcja promocyjna w Sephorze. Co by tu kupić.... Gdzie zostawić trochę kasy... Jeśli i wy zadajecie sobie te pytania, czytajcie, kupujcie i radujcie się!


Zacznijmy od Sephory. Promocja trwa do 27 kwietnia. Warunek jest taki, że trzeba mieć kartę Sephory. Potem wystarczy przynieść kolorowy kosmetyk (zużyty na przykład) i wymienić go na maksimum 5 kolorowych kosmetyków marki Sephora. Ja zaniosłam swój stary błyszczyk-śmierdziuch i wymieniłam go na błyszczyk - atrament do ust (klik) w kolorze dusty rose. Póki co opinia o nim jest taka: zajebisty!! Trzyma się bardzo długo (3 godziny z jedzeniem i piciem), schodzi pięknie i ma cudny, przepiękny, bardzo naturalny kolor. Więcej zakupów nie planuję. Wam polecam przyjrzeć się pędzlom (też wchodzą w akcję), różom i bronzerom. Oglądałam je i są w naprawdę zimnych odcieniach (dla chłodnych typów urody), bez grama brokatu.

A teraz migusiem do Rossmanna. Rzucę się na szafę Bonjours i na bank kupię najlepszy podkład z tej drogerii czyli Healthy Mix w odcieniu 51. Jeśli macie suchą skórę - będziecie z tego podkładu zadowolone. Krycie ma średnie, skórek nie podkreśla, wygląda naturalnie. Kosztuje około 50 zł. W promocji zapłacimy za niego ok 25 złotych. Możecie zerknąć na pomadki Velvet Matte. Nie są moimi ulubieńcami, ale powiedzmy, że warto spojrzeć na nie łaskawym okiem, gdy kosztują 50% mniej (czyli około 20 zł). Polecam wam też puder matujący Rimmel Stay Matt, którego sama nie kupię, bo mam, a który jest jednym z najlepszych pudrów prasowanych, jakich używałam. No i hit! To akurat mieć musicie, bo wierzę, że odmieni wasze życie, jak i moje odmieniło. Chodzi o korektor Loreal Lumi Magique. Nawilżający, rozświetlający korektor o bardzo dobrym kryciu, którego używanie to mega przyjemność. Dobrze kryje, prześwietnie rozświetla, nie zbiera się w zmarszczkach. Wydaje CUDOWNY dźwięk, kiedy wykręca się z opakowania - musicie to sprawdzić :D. Niestety jest drogi - około 40 złotych, więc warto go kupić przy okazji 49%.


Rossmann to też takie miejsce, w którym można sprawdzić, czy: potrzebnym nam rozświetlacz (bo możecie tam kupić rozświetlacz Vibo za około 5 zł), czy dobrze będę się czuła w czerwonej pomadce (bo kupicie piękną czerwień Maybelline za około 13 złotych), czy powinnam podkreślać oczy eyelinerem i czy umiem narysować nim kreskę (bo w promocji eyeliner Lovely kosztuje około 4 złote). Jest to też szansa by uzupełnić swoją kolekcję lakierów do paznokci (nie ma sensu kupować pastelowej pomarańczy czy wściekle żółtego lakieru za grubą kasę, jeśli użyjecie go tylko raz, a lakiery miss sporty będą w Rosmanku dostępne za około 3 zeta).

I bonus: w Superpharmie możecie kupić lakiery Essie 1+1 za pięć zł. Czyli każdy po 15 złotych :)





Bawcie się dobrze na zakupach! :D

18 komentarzy:

  1. Kurde, chyba chcę pędzle sephorowe. Ale muszę być rozsądna. Kurde, no. Z Rossmanna nie chcę nic, bo bez jaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bądź rozsądna i kup te pędzle. Przecież powinnaś je mieć a teraz kosztują 40% mniej.

      Usuń
    2. ...
      Nienawidzę Cię.

      Usuń
    3. korekta chyba powinno być Bourjois :)

      Usuń
    4. L. ja ciebie też powinnam nienawidzić za wygląd przeboski. Ale się powstrzymuję. Więc i ciebie proszę o rozwagę!

      Usuń
    5. Chyba musimy zweryfikować zdjęcia z rzeczywistością, panienko!

      Usuń
    6. W taki razie od jutra zaczynam dietę! :D I idziemy na kawę, a potem napiszesz o mnie zdanie na swoim blogasku. A ono będzie urocze. I będzie określało całą mnie. Tak to sobie wyobrażam! :D

      Tym bardziej powinnam schudnąć.:D

      Usuń
  2. Już miałam pobiec do Rossmanna mimo Kwietnia Bez Zakupów, gdy przypomniałam sobie, że wcale nie potrzebuję robić sobie zapasu podkładowego. Nowych lakierów Essie też nie potrzebuję, chociaż Fiji mi się prawie skończyło, a tak kocham ten odcień. Uchhhh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga, czytam twój kwiecień bez zakupów i podziwiam bardzo :)) Ja podkładu potrzebuję, więc czuję się usprawiedliwiona :)

      W ogóle bardzo się cieszę, że tu zaglądasz :*

      Usuń
  3. Ej, do kiedy jest Sephora?
    Bo chyba chcę pędzel ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty mi o tej pomadzie Sephorowej nagadałaś, a ja już mam jakąś w wersji mini - dali mi kiedyś do zamówienia online, łobuzy. ale gdzieś mi ją wcięło (Tomaszu, czy to ty?). znajdę, pomaluję się i ocenię. tylko kolor inny.

    a co do Rossmannów i promocji, to byłam już chyba w czterech i w żadnym nie było rozświetlacza Lovely w wersji Gold, wszędzie Silvery. nie wiem, o co kaman.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ten rozświetlacz odpuściłam, bo jak dla mnie ma brokat a ja i tak mam buzię jak księzyc w pełni :( No i o. Kupiłam se podkład Provoke :D

      Usuń
  5. O nie, Rossmann w czasie promocji czyli tłum szalonych kosmetykoholiczek i wymacane kosmetyki to nie dla mnie ;) A Essie sie oczywiście skusiłam, a w Sephorze skromnie - wzięlam czerwoną konturówkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Ja wchodzę do rosmana na zadupiu, niekt się tam nie jara promocją :D Ha ha ha :D

      Kupowałam Essie i myślałam o Tobie (w sensie czy wiesz, że jest promo :D)

      Usuń
  6. no ale czy Ciebie już całkiem posrało? natychmiast wracaj, leniwcu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym otworzyć swój salon kosmetyczny i zastanawiam się nad tym gdzie kupić urządzenia do liftingu twarzy . Wiem jednak, że jest to bardzo duża inwestycja i sporo pieniędzy musiałabym wydać za jednym razem. Z drugiej strony i tak wyjdzie mi to taniej, niż miałabym kupować każde urządzenie z osobna... Gdzie najlepiej szukać takich sprzętów? Czy możecie polecić jakąś hurtownie? Czy warto zamawiać przez Internet?

    OdpowiedzUsuń

Anonimie, nie bądź taki, podpisz się!